sobota, 14 października 2017

Witajcie kochani :)
Właśnie czekam za autobusem, więc postanowiłam poświęcić ten czas na napisanie szybkiego postu.
Wiecie już, że zmagam się z cieniami pod oczami. Cały czas szukam jakiegoś złotego środka. Tym razem padło na hydrożelowe płatki pod oczy z Efektimy.

Skład: Aqua, Hydrolyzed Soy Protein, Niacinamide, Panthenol, Sodium Benzoate, Propylene Glycol, Algae Extract, Hyaluronic Acid, Beta-Glucan, Allantoin, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Ascorbic Acid, Sodium Heparin, Carbomer, Disodium Edta, Vitis Vinifera Fruit Extract, Rose Flower Oil, Tocopherol, Iodopropynyl Butylcarbamate, Gold, Polysorbate 20 (16.06.2014.)

Cena opakowania to ok. 6 zł. Płatki można kupić w Rossmanie. 

Efekty:

Przed:
Po:
Efekt jakiś jest. Spojrzenie jest bardziej wypoczęte, a cienie odrobinę zmniejszone. Dużym minusem jest to, że efekt jest bardzo krótkotrwały. 

Pozdrawiam :*

piątek, 22 września 2017

Witajcie :)
W ostatnim poście wspomniłam o pysznym serniku, który zrobiłam i przepisie, który miał się pojawić. Dzisiaj spełnię obietnicę, żebyście mogli świętować pierwszy dzień jesieni przepysznym ciastem :). Długie jesienne wieczory sprzyjają eksperymentowaniu w kuchni, dlatego możecie modyfikować sernik różnymi dodatkami. Ja zrobiłam go tradycyjnie, z rodzynkami ale myślę, że z suszonymi figami, żurawiną i orzechami byłby równie pyszny :).

Składniki:

- 200 g twarogu półtustego
- 1 budyń waniliowy bez cukru
- 2 jaja
- 100 g jogurtu naturalnego
- 100 g jogurtu greckiego
- 1,5 łyżki stewii lub miodu
- 2 kropelki aromatu waniliowego
- wybrane dodatki, u mnie były to rodzynki :)

Wykonanie:
1) Oddzielamy żółtko od białka.
2) Białko ubijamy na sztywną masę.
3) Żółtka blendujemy z jogurtami, twarogiem, budyniem i stewią. Dodajemy także kilka kropel aromatu i wybrane dodatki.
4) Łączymy obie masy.
5) Całość umieszczamy w formie do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez ok. 45 minut.


Masa przed włożeniem do piekarnika:


Zdjęcie gotowego sernika dodałam w poprzednim poście :).


Smecznego! :)

wtorek, 5 września 2017

Dzień dobry kochani w ten niezbyt pogodny dzień... Cóż zrobić? Jesień zbliża się wielkimi krokami, ale uważam że nawet ta pora roku może być piękna :). Ciepły kocyk, świeczki, herbatka... Od razu lepiej, co? :)
Dzisiaj mam dla Was mix zdjęć z ostatnich dni :)
Fotka z ostatniego ciepłego dnia... 
Wieczorne wypieki to tez znak, że idzie jesień ;). Tutaj sernik z rodzynkami chwilę przed włożeniem do piekarnika :).
Przepis pojawi się w następnym poście ;)

Kurtka i botki obowiazkowo, bo dziś rano bylo bardzo zimno...
Na metalowca :D taki żarcik
Oczywiście trening musi być ;). 
Niedziela to u mnie dzień leniwca i okularnika bez makijażu. Odpoczywam, jak mam ochotę to wychodzę na spacer, a jak nie mam ochoty to zostaje w domu i jest to czas dla mnie... Robię sobie mini spa. Maseczki na twarz, wlosy i ciało :). Pełen relax :).

Jak Wam minął tydzień?
Dziękuję za komentarze :*
Za obserwacje na pewno się odwdzieczę!

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Cześć wszystkim :)
dzisiaj zaprezentuję Wam moją kolejną stylizację.





Sukienka kupiona na allegro za niecałe 60 zł razem z przesyłką. Uważam, że nie jest to jakaś wygórowana cena. Niestety sukienka była trochę za szeroka i nie miała halki, przez co było widać bieliznę i czułam się niekomfortowo. Z pomocą przyszła krawcowa i teraz jest troszkę lepiej choć nie ukrywam, że wolę bardziej obcisłe rzeczy. Sukienka jednak sprawdziła się nad morzem. Jest wygodna i zwiewna :).
Tutaj sesja w parku, mam nadzieję, że wyszło klimatycznie :).

Jak Wam się podoba? Czekam na opinie :)

Buziaki :*

środa, 16 sierpnia 2017

Witajcie kochani :)
Długo znowu mnie tu nie było, ale wczoraj wróciłam z wakcji. Byłam nad moim ukochanym polskim morzem. Wyjazd trwał 10 dni i muszę Wam powiedzieć, że bardzo wypoczęłam. Niestety, jeszcze trudno wrócić mi do codziennych obowiązków, ale myślę, ze to kwestia kilku dni :).

Jeśli chodzi o dietę, to na wakcjach było dużo jedzenia i to nie tylko tego zdrowego :). Wręcz przeciwnie ;). Razem z narzeczonym stwierdzilismy, że jest nam to potrzebne, żeby z jeszcze większą mocą i zaangażowaniem wrócić do zdrowego odżywiania i treningów :). Taki odpoczynek psychiczny jest ogromnie ważny. Dzisiaj juz powrót do zdrowej diety, co bardzo mnie cieszy. Jeśli chodzi natomiast o odpoczynek fizyczny, to parę razy udało mi się potruchtać i poćwiczyć na plazy, ale bez wszystko na spokojnie, raczej w formie relaksu niż pobijania rekordów.

Dużo było leżenia i opalania, bo pogoda dopisała :) tym oto sposobem przechodzę do drugiej części posta, ktory dla większości może okazać się dość kontrowersyjny :). Chciałabym zaprezentować Wam moja sesję na plaży :)






A więc tak... Od roku opalam się na plaży naturystów i wcale tego nie żałuje. Powodów jest kilka i są banalnie proste:

1) bardzo nie podobają mi się blade miejsca w miejscach, w których był strój,
2) zaakceptowałam swoje ciało! Nie wstydzę się go :)

3) nie muszę wydawać pieniędzy na nowe stroje kąpielowe, a jak wiadomo kaŻdego roku są inne trendy :p

4) spacery brzegiem morza nago są lepsze :D,

5) nie wyobrażam sobie leżeć wśród tłumu ludzi, parawan przy parawanie. Na plaży naturystów jest zdecydowanie bardziej spokojnie, słychać szum morza i można odpocząć :),

6) opalanie nago w niektórych krajach jest całkiem normalne. U nas jest to jeszcze często postrzegane jako temat tabu.


Zdecydowalibyście się na opalanie na takiej plaży? :)

Pozdrawiam :)

sobota, 29 lipca 2017

Witajcie kochani :)
Dzisiaj mało pisanie, a więcej zdjęć :). Z racji tego, ze w końcu wyszło słoneczko, postanowiłam wybrać się na mała przejażdżkę rowerową :).
Żeby złapać trochę witaminki D, założyłam krótki czerwony top i białe spodenki :).




Ten weekend jest dla mnie bardzo intensywny, bo właśnie zdobywam nowe umiejętności na kursie manicure hybrydowego :). 

Dlatego teraz chwila relaksu :)

Piszcie w komentarzach jak Wam się podoba :)

Życzę uśmiechu i słoneczka :)

niedziela, 23 lipca 2017

Cześć wszystkim :)
Dziękuję za rady pod poprzednim postem :). Na pewno wszystkie się przydadzą w mojej walce z cieniami pod oczami :).

Dzisiaj przychodzę do Was z podsumowaniem minionego tygodnia :)


14 lipca miałam urodziny :). Był zatem czas żeby spokojnie usiąść i podelektować się pyszną kawa w kawiarni z mamą :). Moja oczywiście jest czarna bez cukru. Od paru miesięcy nie pije kawy z mlekiem, którą wcześniej uwielbiałam. Zdecydowanie lepiej czuje sie po czarnej kawie :).

W sobotę organizowałam niewielką uroczystość dla bliskich z tej okazji. Przygotowałam mnóstwo jedzenia, oczywiście w zdrowszej wersji :). Były nawet pizze na cieście pełnoziarnistym :). Dużo sie napracowałam nad tymi pysznościami, ale było warto, szczególnie kiedy słuchało się pochwał od bliskich :).Dostałam wspaniałe prezenty :). Pochwalę się, może zainspiruję Was jeśli macie problem z kupnem prezentu dla bliskiej osoby :)
Strój sportowy :). Dostałam takie oto spodenki i dwie koszulki. U mnie sportowych ciuchów nigdy nie za wiele. Te spodnie wybieram raczej do biegania i na ćwiczenia które prowadzę. Na siłownie wolę bardziej dopasowane :).
Dostałam również piękny koszyczek z sukulentami :). Idealnie nadaje się na balkon :)
Kolejny sukulent w prześlicznej rożowej doniczce i bransoletka na nogę, o której dawno marzyłam :). Bardzo podoba mi się przyozdobiona kostka :D. Łańcuszek okazał się na tyle wygodny, że czasem zapominam go zdjąć na noc i przypomina mi się o nim kiedy zakładam buty sportowe na trening :).

Wszystkie prezenty były bardzo trafione. Dostałam także pieniążki, które wykorzystam na kurs doszkalający :).

Mój look urodzinowy :)
Z ukochanym :* 

A to już kolacja następnego dnia, po urodzinowym obżarstwie przyszedł czas na coś lekkiego :).

To juz wszystko moi drodzy :)
Komentujcie jak minął Wam tydzień :)

Buziaki :*


środa, 12 lipca 2017

Cześć kochani :)
Nie było mnie dłuższy czas... Niestety końcówka studiów i sesja to nic fajnego. Nie sprzyja to tworzeniu nowych postów, ale nie zapomniałam o blogu :). Wracam i mam nadzieję, że nadal będziecie mi towarzyszyć, moi wierni czytelnicy :).

Dzisiaj recenzja żelu arnikowego, którego mam okazję testować już jakiś czas.
Zmagam się z cienami pod oczami. Mam tam bardzo cienką skórę, więc wszytskie żyłki są bardzo widoczne. Przez to czasem wydaję mi się, że moja twarz wygląda na bardziej zmęczoną. Kiedy nosiłam okulary problem nie był tak bardzo widoczny, jednak kiedy zaczęłam używać soczewek wszystko się zmieniło.

Poczytałam trochę o żelu arnikowym i postanowiłam go przetestować.

Koszt jest naprawdę niewielki, bo trochę ponad 5 zł za 50 ml. Można dostać go w praktycznie każdej aptece.
Producent zapewnia, że jest to dobry sposób na rozszerzone naczynka, sińce, potłuczenia, obrzmienia.

Produkt aplikowałam dwa razy dziennie - rano i wieczorem na oczyszczoną skórę pod okiem, a czasem także i całą twarz, ponieważ moja cera jest delikatnie naczynkowa.

Jeśli chodzi o sińce... Nistety nic się nie zmieniło. Nadal są tak samo widoczne.
Jednak aplikowany na całą twarz (zwłaszcza po paru dniach od ekspozycji twarzy na słońce) złagodził dolegliwości po opalaniu.

Szukam dalej... Może Wy macie jakieś sprawdzone sposoby na sińce pod oczami?

A ja niedługo szykuję na trening :)

Napinka po dobrym treningu nóg musi być :D 

Pozdrawiam Kochani :*

wtorek, 18 kwietnia 2017

Witajcie!
Jak minęły Wam Święta? Ja spędziłam je nad morzem i chociaż pogoda nie do końca dopisała, nie żałuję, bo jak dla mnie nie ma lepszego miejsca na wypoczynek jak wsłuchiwanie się w odgłos fal uderzających o brzeg :).
Dzisiaj przychodzę do Was ze zdjęciami, które najlepiej zobrazują to jak minął mi ostatni czas :).

Początek poprzedniego tygodnia, to oczywiście zajęcia sportowe, które prowadzę :).


Chwile przed intensywnym treningiem :)

Parę dni w poprzednim tygodniu było na tyle ciepłych, że spacerowałam sobie w krótkim rękawku. 
Bluzeczkę kupiłam niedawno i jestem z niej bardzo zadowolona. Podoba mi się to wiązanie. Sprawia ono, że nawet taka zwykła bluzka w połączeniu z dżinsami wygląda fajnie i bardzo letnio :)
W inne dni znowu trzeba było wrócić do kurtki i szalika...
Tutaj mój nowy plecaczek. Bardzo wygodny i całkiem pakowny.


A tutaj już morze i piękne widoki...
Niestety pogoda bardzo się pogorszyła...




   
W miejscowości, w której byliśmy była naprawdę cisza i spokój, coś czego bardzo brakuje mi podczas letnich wyjazdów. Kiedy wybraliśmy się do Kołobrzegu, było mnóstwo ludzi co nie miało już dla nas takiego uroku...

Pochwalcie się jak Wy spędziliście Święta Wielkanocne? Tradycyjnie, przy świątecznym stole, czy może podobnie jak my wyjechaliście by po prostu wypocząć? :)

Ja wypoczęłam i teraz z nową energią wracam do trenigów!

Pozdrawiam :*

piątek, 31 marca 2017


Cześć kochani :)
dzisiaj post dla przyszłych lub młodych mam, które zastanawiają się nad wyborem wózka i fotelika samochodowego dla swojego maleństwa.

Bycie rodzicem przynosi wiele zmian w naszym życiu. Wprowadzono wiele nowych rzeczy i narzędzi dla niemowląt, takich jak fotelik samochodowy do podróży z dzieckiem i wózek spacerowy. Kupowanie takich akcesoriów jest ważne dla bezpieczeństwa i komfortu Twojego dziecka, szczególnie jeśli Twój styl życia wymaga dużo podróżowania. Wózki dziecięce kombi stają się dość modne w dzisiejszych czasach. Dowiedzmy się o tym więcej...

Możesz kupić wózek dziecięcy i fotelik samochodowy oddzielnie, ale to by cię kosztowało więcej. W przeciwieństwie do zakupu wielofunkcyjnego wózka kombi, kóry pełni funkcje siedzonka samochodowego i wózka spacerowy w jednym. Fotelik samochodowy jest łatwy w obsłudze i nie trzeba poświęcać wiele godzin na mocowanie i rozpinanie pasów bezpieczeństwa. Poza tym, jeśli dziecko śpi w samochodzie, można go łatwo przenieść do wózka, nie budząc go.

Jakość i bezpieczeństwo - tym powinnaś się kierować przy kupnie wózka.
Najlepsze kombi dostarczane są z trwałymi taśmami zabezpieczającymi, zapewniającymi bezpieczeństwo dziecka podczas podróży w pojeździe lub podczas chodzenia po drodze. Poza tym nigdy nie zapomnij sprawdzić jakości kół. Niektóre koła są wykonane z tworzywa sztucznego (nie uważane za bezpieczne), a niektórzy producenci przygotowują swoje produkty z ramami aluminiowymi powiązanymi z bieżnią.
Zwróć uwagę na regulację wysokości
Nie każda kombinacja wózka dziecięcego ma tę wyjątkowo dogodną funkcję, ponieważ większość z nich posiada stały poziom wysokości uchwytu. Aby temu zapobiec, poszukaj wózek, który ma możliwość regulacji wysokości. Aby dowiedzieć się więcej, zapraszam na  checkpregnancy.com




Reasons to Buy a Car Seat Stroller Combo
To be a new parent brings a lot of changes in our life. We are introduced to a lot of new stuff and baby gears. You think of buying things like a car seat for traveling with the baby and a stroller to stroll around with him. Buying such accessories is important for safety and comfort of your baby, especially if your lifestyle involves a lot of traveling. Car seat stroller combo is getting quite trendy these days. Let’s find out more about it.

Why it’s a Good Choice?

You can buy a stroller and a car seat separately. But that would cost you more. Contrary to that buying a combo of car seat and a stroller (two-in-one), is a much better deal. Car seat stroller combo is easy to operate and you don’t have to spend hours in fastening and unfastening the safety straps. Besides that, if your baby is sleeping in the carseat, you can transfer him easily in the stroller without waking him up. Now you have it in the car as a baby seat, and the next moment, the same seat is transformed into a stroller.

Things to Look for in all-in-one Travel System
Following are the features that you should look for in a carseat stroller combo.
Quality and Safety
The best combos come with durable safety straps that ensure the security of the baby while traveling in the vehicle or when walking on the road. Being parents, you must check the material used in the making of these straps. Besides that, never forget to check the quality of the wheels. Some wheels are made in plastic (not considered that safe), while some manufacturers prepare their products with aluminum frames paired with runner tires.
Other Amazing Features to Look for!
Each brand offers a different style. Some are more secure and luxurious than others. The most likable features that you must look for may include—sun shades, storage bins, cup holders and child’s tray. Look for the best car seat stroller combo to get all these amazing features for your baby.
Easy to Install
Not all the carseat stroller combos come with an easy to attach method. Sometimes you don’t get the idea about where to start fixing it. To avoid such situation, pick the travel system that is easy to install.
Easy to Handle
Car seat strollers come without a seat, that is why it is lighter in weight as compared to the independent strollers that we normally use. The lighter the weight, the easier it is to carry it in different places. Secondly, their ability to get folded, make them cover a lesser space in the car or the vehicle you are carrying your baby in.
Adjustability of Height

Not every stroller combo has this extraordinarily convenient feature, as most of these come with fixed height level of the handle. That makes it difficult to handle by the people with too long or too short height. To prevent that, look for the stroller that has the feature of height adjustability. To know more visit here checkpregnancy.com

środa, 15 marca 2017



Witacje :*
Dzisiaj chciałam opisać Wam moją pielęgnację twarzy i dać parę cennych wskazówek jak o dbać o cerę. Post kolejny raz inspirowany konkursem platformy RABBLE :).
Jeśli chodzi o moją cerę to zacznę od tego, że jest ona lekko naczynkowa. Szybko się czerwieni, dlatego muszę o nią szczególnie dbać w każdą porę roku.
Nie używam podkładów, a mój makijaż ogranicza się do pomalowania rzęs i ust :P. Nie czuję się w podkładzie, wolę postawić na dobrą pielęgnację :). Lubię kosmetyki z naturalnym składem, które ochronią moją skórę przed czynnikami zewnętrznymi i nadarzą jej zdrowy wygląd.



Oczywiście nie ograniczam się tylko do kosmetyków.

Jeśli chcecie żeby Wasza cera była promienna, musicie pamiętać o kilku rzeczach:
  • aktywny tryb życia i dieta bogata w warzywa, a także o suplementacja (ja dodatkowo piję herbatki z czystka i pokrzywy) to obowiązkowe rady w walce o piękną cerę.

                               Znalezione obrazy dla zapytania warzywa

  • Pijcie dużo wody!
Znalezione obrazy dla zapytania woda

  • Zrezygnujcie z używek.
  • Wysypiajcie się - dobry sen jest ważny i pomaga organizmowi się zregenerować.
  • Używajcie kosmetyków z dobrym składem dopasowanych do potrzeb waszej skóry. Temu tematowi poświęcę dzisiaj więcej czasu i pokażę Wam, jakich kosmetyków aktualnie używam :)

Moja kolekcja kosmetyków pielęgnacyjnych z firmy Apis :)


Od lewej:

-Oczyszczające mleczko antybakteryjne z zieloną herbatą:

Opis producenta:
PRZEZNACZONE DO CERY TRĄDZIKOWEJ, TŁUSTEJ I MIESZANEJ
Preparat zawiera ekstrakt z zielonej herbaty, mimozy i alg morskich. Doskonale zmywa makijaż i inne zanieczyszczenia. Oczyszcza, pielęgnuje, wykazuje silne działania bakteriostatyczne i oczyszczające.
Mleczko dobrze zmywa zanieczyszczenia, ale nie wiem jak poradzi sobie z podkładem. Mimo wszystko polecam, jeśli chcecie dogłębnie oczyścić skórę



-Kwas migdałowy 40%:


cera po zabiegu jest jaśniejsza, znikają przebarwienia, skóra jest bardziej napięta i lepiej nawilżona. Złuszczanie kwasem migdałowym jest polecane zwłaszcza przy cerach problematycznych: wrażliwej, naczynkowej, mieszanej oraz trądzikowej. Po zabiegach kwasem migdałowym poprawia się stan mojej wrażliwej skóry, która przestaje reagować tak burzliwie na czynniki zewnętrzne. Przy cerze trądzikowej zmniejsza się łojotok i zasuszają zmiany.


-Oczyszczający płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu:

Świetnie radzi sobie ze zmyciem tuszu do rzęs. Praktycznie nie ma zapachu, co jest dużym plusem, bo substancje zapachowe w kosmetykach często uczulają i podrażniają skórę. Polecam zwłaszcza tym z wrażliwą cerą :).

-Krem ochronny do twarzy z filtrem:

dopiero go testuję, ale już bardzo go polubiłam. Wcześniej używałam kemu przeznaczonego do skóry naczynkowej, ale zawartość filtra była znikoma... Pamiętajcie, że kremy z filtrem należy stosować cały rok ze względu na promieniowanie UVA, którego natężenie jest identyczne przez cały rok i powoduje ono fotostarzenie skóry.

-Enzymatyczny peeling gruszkowy:

Nie mogę używać peelingów gruboziarnistych, moja wrażliwa cera ich nie toleruje. Z pomocą przychodzi mi peeling enzymatyczny z lawą wulkaniczną, który przyjemnie pachnie i świetnie przygotowuje skórę do dalszych zabiegów (jest świetny przed nałożeniem maski algowej).

-Serum intensywnie nawilżające z arbuzem i melonem:

Serum z ekstraktem z arbuza, melona, aloesu, alg morskich i kwasem hialuronowym. Intensywnie nawilża, wygładza i uelastycznia skórę.
Nakładam go co jakiś czas na noc, aby dobrze odżywić skórę. Rano koloryt cery jest wyrównany

-Nawilżająca maska algowa:

Chyba najlepszy produkt ze wszystkich! Maska algowa to prawdziwe zbawienie dla szybkiego efektu nawilżenia i wygładzenia cery. Maskę można położyć na oczy aby zminimalizować worki i podkrążenie oczu, a także na usta, żeby je nawilżyć.

Często robię sobie domowe maseczki. Moja ulubiona opiera się tylko na jednym składniku :)
Wystarczy nałożyć miód na twarz oraz usta i tak zrelaksować się ok. 20 minut, po czym zmyć letnią wodą. Efekt wygładzenia i nawilżenia jest natychmiastowy :).
Kładąc miód na usta możecie wymieszać go z niewielką ilością cukru i wykonać masaż okrężnymi ruchami. Po takim peelingu usta nie będą już spierznięte :)

Polecam Wam także kody rabatowe na kosmetyki :)

Pozdrawiam :*